|
Z tegoż lilnku mojej koleżanki z ZSE/ IVa "Droga Marto! Dziś na wf-ie odbyłyśmy rozmowę, na jaki temat sama wiesz. Chciałam ci wówczas zadać jeszcze jedno pytanie, mianowicie "Czy ty na mnie też tak gadasz?". Nie zdążyłam tegoż uczynić, ponieważ przerwały nam koleżanki. Jednak wiedz, że to pytanie nie jest dla mnie niesamowicie ważne (brak jakiejkolwiek odpowiedzi nie będzie miało większego wpływu na moje życie - jeść i spać będę normalnie, jak dotychczas) ale swoją wartość posiada. Jak cię skusi by na nie odpowiedzieć, to proszę cię by była to odpowiedź szczera, dokładnie taka jakiej udzieliłaś na pytanie "Jaka jestem?". Nie musisz prawić mi wywodów nie wiadomo jak długich, wystarczy tak lub nie. Reszty sama się domyślę. Wymagam szczerości. Pozdrawiam, koleżanka z klasy. " a więc odpowiadam: TAK i NIE :P tzn. że różnie bywało. Kiedyś bardzo mnie wychujałaś (stare czasy) to byłam na Ciebie bardzo cięta i nie dam sobie głowy, że nie bywałaś dość często na"moim języku". Wręcz mało kiedy na nim nie byłaś. Jednak to się zmieniło od czasu kiedy zobaczyłam, że naprawdę kochasz Grześka. To był mój kiedyś bardzo dobry kumpel, mogę powiedzieć, że z każdym problemem zwracał się do mnie i być może nie wiesz ale zawsze prawie chodziło o Ciebie. Bałam się ze Go skrzywdzisz, ale udało się i jesteście szczęśliwi. Bardzo mnie to "buduje", widocznie nie każdy ma takiego pecha jak ja. Potem zostawił mnie oprawca i też bardzo mi pomogłaś, zresztą oboje byliście przy mnie. Chyba nie miałam Wam jeszcze okazji podziękować, wiec DZIĘKUJE! Od tego czasu bardzo się zmieniłam i ja i moje nastawienie do pewnych spraw. Widzę przez to kto jest wrażliwy na krzywdę innych a kto tylko napierdala za plecami ofiary. Mam nadzieję, że się nie mylę i nie było tak z Tobą tłukłaś mi do łba jaki to .*.*.* a ja i tak nie słuchałam, ale miałaś rację. Myślę, że tu już sobie "dopiszesz" zakończenie. Name: Komentarze: 05.11.2007 :: 22:10 :: 84.150.104.236 03.10.2007 :: 18:59 :: 83.10.0.110 01.10.2007 :: 22:20 :: 83.11.199.27 |